Metoda prób rozpoznawczych, czyli testów

Metoda prób rozpoznawczych, czyli testów

W wielu badaniach mniej lub więcej eksperymentalnych, w wielu na­ukach, a praktycznie biorąc w każdej dziedzinie życia społecznego wy­konuje się próby polegające na stwierdzaniu lub sprawdzaniu stanu ja­kiejś czynności bądź cechy w porównaniu z jakąś normą, czyli „testuje się” (od angielskiego słowa „test”, znaczy: próba albo próbować). W psy­chologii słów „test” i „testować” używa się fachowo w znaczeniu specjal­nym, ale stwierdzić trzeba, że nie tylko psycholodzy „testują”.

Pielęgniarka wykonuje elektrokardiogram pacjenta, laborantka anali­zę morfologiczną jego krwi, okulista pozna je stan jego wzroku, inżynier poznaje stan statyczności danej konstrukcji budowlanej, higienista spo­łeczny stan zanieczyszczenia atmosfery w danej miejscowości na dobę, nauczyciel poznaje stan wiadomości (postępów szkolnych) swych uczniów, psycholog stan ich słuchu lub inteligencji ogólnej, konserwator poznaje stan zniszczenia danego dzieła sztuki bądź jego autentyczność itp. Wszys­cy zaś stwierdzają albo sprawdzają i wszyscy mają swoje sposoby czy sprawdziany, swoje testy.

„Na każdym kroku” coś czy kogoś pod jakimś względem wypróbowu- jemy, czyli właśnie testujemy. Często robimy to dla określonych celów praktycznych, zazwyczaj w ramach jakichś obowiązków zawodowych, ale nieraz również dla celów naukowo-badawczych w połączeniu z jakimś eksperymentem.

Metoda prób rozpoznawczych, czyli testów – W tym czy innym celu stosowane testy oparte są w zasadzie na jed­nym i tym samym wzorcu metodologicznym.

Na podstawie obserwacji, badań eksperymentalnych lub eksperymentów opracowanych statystycz­nie ustala się mniej lub więcej dokładnie stan prawidłowy danego zja­wiska (danej czynności, zdolności, sprawności, właściwości, struktury itp.) oraz odchylenia. Metodę (sposób) stwierdzania stanu prawidłowego i od­chyleń stosuje się do nowych przypadków celem oznaczenia ich położenia w stosunku do stanu prawidłowego, czyli normy, bądź prawidłowych od­chyleń od niej.

Zależnie od rodzaju zjawiska (np. struktura stali, ciśnienie krwi, cha­rakter moralny), od rozmiaru badań, prowadzących do stwierdzenia nor­my i odchyleń od ich ścisłości — dane testy i samo testowanie są mniej lub więcej pewne i użyteczne, mniej lub więcej podobne do eksperymen­tów. Jeżeli podstawę do ich ustalenia stanowiły badania eksperymentalne nad danym zjawiskiem, np. nad biochemicznymi własnościami osocza krwi, jeżeli przy tym do ich — praktycznego czy naukowego — stoso­wania potrzebne są instrumenty pomiarowe i inne urządzenia techniczne, testowanie w oczach laika nie różni się od eksperymentu naukowego. Sta­nowi zresztą część składową niezliczonych eksperymentów technologicz­nych, biologicznych, medycznych itp. Nikt też nie śmie wątpić w ich wartość praktyczną czy naukową, oczywiście z wyjątkiem specjalistów, którzy znają ich założenia teoretyczne, genezę i „margines błędów” w stosunki|do zadań, jakie przy ich pomocy wykonujemy.

Zacytowany fragment pochodzi z książki ” Ogólna metodologia pracy naukowej” Józef Pieter r1967.